FAQ – 10 pytań o transkrypcję

Cześć! Dziś odpowiem dla Ciebie na dziesięć najczęściej pojawiających się pytań dotyczących transkrypcji. Mam nadzieję rozwiać wszystkie wątpliwości i pokazać, że zajmowanie się transkrypcją to naprawdę przyjemna sprawa! 🙂 Od razu chciałabym przypomnieć, że 1 grudnia kończy się sprzedaż mojego kursu transkrypcji! Jeśli więc chcesz skorzystać z drugiej, odświeżonej edycji – serdecznie Cię do tego zachęcam! Zobacz, czy praca transkrybenta jest dla Ciebie. A tymczasem – sprawdź, jakie jest 10 najczęściej zadawanych pytań dotyczących transkrypcji! Zobacz, czy praca transkrybenta jest dla Ciebie.

praca transkrybenta

Czy transkrybenci dużo zarabiają? 

To jest zdecydowanie najczęstsze pytanie – nic też w tym dziwnego. Trzeba wiedzieć, jakich stawek się spodziewać, rozpoczynając pracę. 

Odpowiadając na pytanie krótko – transkrypcja nie da Ci ogromnej wypłaty, ale jeśli wiesz, jak wycenić swoją pracę, na pewno będzie to uczciwe wynagrodzenie. A oprócz pieniędzy możesz również liczyć na wartość dodaną – mnóstwo ciekawej wiedzy. Dlatego fantastyczne jest transkrybowanie nagrań zgodnych z własnymi zainteresowaniami! Oczywiście, to nie będą pewnie wszystkie zlecenia, jakie podejmiesz – ale nawet niewielki ich procent da Ci dużo zysku. 😉 

Czy trzeba znać się na interpunkcji i ortografii? 

Trzeba. Oczywiście, są różne programy, dzięki którym możemy sprawdzić drobne literówki czy zagubiony przecinek, ale nasza wiedza powinna być tutaj podstawą! Niestety, wiele osób, które nie wiedzą zbyt wielu zasad interpunkcyjnych czy ortograficznych zabiera się za transkrypcję z nadzieję, że program wszystko za nich zrobi. Nie tędy droga! 

Czy transkrypcja jest trudna? 

To zależy. Jeśli mamy nagranie dobrej jakości, rozmówcy mówią wolno, nie przerywają sobie nawzajem – może być nawet bardzo przyjemna! 🙂 Czasami jednak na nagraniu jest kilku rozmówców, dodatkowo – jakość nie jest najlepsza i dodatkowo występuje tam sporo niezrozumiałych słów – wtedy zaczynają się schody.

Jednak nie ma takiej umiejętności, której nie da się nauczyć. Z czasem i takie transkrypcje będą sprawiać dużo mniej kłopotu! Najważniejsza jest praktyka. 

Czy transkrypcja jest czasochłonna? 

Tak, transkrypcja zdecydowanie jest czasochłonna. Zazwyczaj każdą minutę nagrania trzeba pomnożyć przez cztery (licząc przepisywanie, redakcję, poprawienie błędów i literówek). Na początku też czas będzie raczej dłuższy – w końcu musisz przyzwyczaić się do tempa! 🙂 Nie martw się – nawet gdy na początku spisanie kilku minut nagrania zajmuje Ci wieki, z pewnością wkrótce znacznie poprawisz swój wynik. 

Czy można znaleźć dużo zleceń? 

Jeśli chodzi o transkrypcję, zleceń zaczyna pojawiać się coraz więcej. Jest to związane z pandemią – coraz więcej osób przeniosło swoje biznesy do online. Tworzą kursy, materiały wideo, podcasty. Do tego wszystkiego przydają się transkrypcje – w końcu to słowo pozycjonuje, nie dźwięk. 

Co jeszcze można zaoferować? 

Jako transkrybent dodatkowo możesz zaoferować tworzenie notatek (np. z webinarów), wpisów blogowych na podstawie nagrań czy tworzenia napisów do filmów. Właściwie – możliwości są nieograniczone. Możesz dać klientowi każdą formę tekstową, jaką sobie zażyczy. 

Praca transkrybenta – czy trzeba inwestować? 

Zakładam, że każdy w domu posiada krzesło, laptopa i słuchawki (a i bez nich damy radę). Odpowiedź więc brzmi: nie, w transkrypcję nie trzeba inwestować. Najpewniej już masz wszystkie niezbędne narzędzia. A programy, których potrzebujesz, w większości są darmowe! 🙂 

Praca transkrybenta – jak zacząć? 

Przede wszystkim – stwórz ofertę. Nie może to być jednak tabelka z cennikiem – napisz coś o sobie, daj się odrobinę poznać. Pokaż przyszłemu klientowi, że po drugiej stronie też siedzi człowiek. Nie piszemy jak do robotów! 🙂 

Do czego przydaje się transkrypcja? 

Praca transkrybenta jest stosunkowo nowym zawodem. Oczywiście – praca transkrybenta w takiej formie, w jakiej znamy ją teraz. Niegdyś transkrybowano wyłącznie rozmowy, wywiady na potrzeby rozpraw sądowych – teraz, w dobie rozwijających się usług online transkrybujemy niemalże wszystko. Webinary, filmiki z kursów online, podcasty, wywiady… I wiele, wiele innych! 

Jak najlepiej nauczyć się transkrypcji? 

Transkrybując. To najprostsza odpowiedź. Warto też po prostu pytać klienta, czego oczekuje. Jednak ci często wolą zdać się na Ciebie – wtedy informacji szukaj rzecz jasna na stronach internetowych, blogach. Pamiętaj też, że wydałam praktyczny kurs “Jak zostać transkrybentem w 7 dni” – tam znajdziesz ogrom wiedzy, przykładów oraz ćwiczeń. Serdecznie Cię zachęcam do zapoznania się z ofertą kursu! I jeśli masz jakieś pytania – proszę śmiało do mnie pisać. 🙂 

praca transkrybenta

To wszystko, co na dziś przygotowałam! Mam nadzieję, że udało mi się wyczerpać temat i że zachęciłam Cię do wyboru zawodu transkrybenta. Muszę przyznać, że jest to moja ulubiona dziedzina spośród tych, którymi się zajmuję. I oczywiście mam nadzieję, że do zobaczenia na kursie! 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *