Program do transkrypcji – jak znaleźć najlepszy?

Znalezienie odpowiedniego narzędzia do transkrybowania nie jest wcale skomplikowane, jeśli wiesz, czego oczekujesz. Dobry program do transkrypcji nie musi być drogi (ba – może być wręcz darmowy). W tym tekście pokażę, na co warto zwrócić uwagę wybierając takie narzędzie, a także pogadam moment o programach zamieniających mowę na tekst. Dodam też, jakich funkcji unikać – nie wszystko bowiem jest nam potrzebne. 🙂 Zapraszam do czytania! 

program do transkrypcji

Co to jest transkrypcja? 

Zacznijmy od zdefiniowania sobie, czym właściwie zajmuje się transkrybent – to bardzo proste. Zamienia mowę, nagranie na tekst. Oczywiście, są różne rodzaje transkrypcji (pełna, z redakcją i edytowana) i nad jedną trzeba popracować więcej, niż nad drugą. Wiele też zależy od jakości nagrania. Nie mniej jednak – uważam, że mimo wszystko transkrypcja może być bardzo przyjemnym zajęciem, chociaż ciągle czasochłonnym. Dlatego warto znaleźć narzędzie, które ułatwi nam cały proces! 

Na co zwrócić uwagę wybierając program do transkrypcji? 

Wybierając cokolwiek kierujemy się tym, aby miało jak najwięcej funkcji. Telefon, aplikację do planowania czasu – tutaj im więcej, tym lepiej. Z kolei wybierając program do transkrypcji lepiej zadziała zasada “im mniej, tym lepiej”. Minimalizm jest naszym sprzymierzeńcem! Prawda jest taka – nie potrzebujesz wiele! 

 

Co robimy, transkrybując? Przyda się przycisk do zatrzymania, przyspieszenia, spowolnienia tekstu – a także do cofnięcia o sekundę (czy więcej), a także fajnie, jeśli da się przewinąć do przodu i dać stempel czasowy. Tak naprawdę nie potrzebujesz niczego więcej. Wszystkie inne funkcje, jak przechowywanie kopii można zastąpić przeklejaniem tekstu do Dokumentów Google. To takie proste! 

 

Dobrym czynnikiem jest też cena – zwłaszcza jeśli na początku swojej drogi nie chcesz inwestować zbyt wiele.

Co jest niepotrzebne? 

Warto też wiedzieć, przed czym się ustrzec, co jest zupełnie niepotrzebne w programach do transkrybowania. Przede wszystkim – nie potrzebujesz programu, który automatycznie będzie zamieniać mowę na tekst. Moim zdaniem jest to strata czasu i pieniędzy. Takie programy zawsze sporo kosztują i nie spełniają dobrze swojego zadania. O tym napiszę w kolejnym podpunkcie.

 

Co jeszcze jest niepotrzebne? Program do transkrypcji nie musi mierzyć Twojego czasu pracy, nie potrzebujesz, by zapisywał kopię zapasową (znaczy – jest to wygodne, ale jak wspomniałam wcześniej, można na bieżąco przekopiowywać tekst do dokumentu). Należy uważać na udogodnienia, które na dobrą sprawę niczego nie zmieniają – często zdarza się tak, że z większości funkcjonalności i tak nie będziemy korzystać! 

Programy zmieniające mowę na tekst 

Programy zmieniające mowę na tekst z pewnością mogą świetnie działać, jeśli chodzi o angielski rynek. W końcu – język ten jest dużo prostszy niż polski. Takie narzędzia właśnie średnio radzą sobie z naszym językiem – choć muszę przyznać, że z roku na rok coraz lepiej. Prawda jest jednak taka, że czas, który muszę poświęcić na poprawienie tekstu, który wyszedł spod takiego programu jest taki sam (a często o wiele dłuższy), niż gdybym poświęciła na transkrypcję za pomocą mojego ulubionego programu. A w mój ulubiony program nie muszę inwestować żadnych pieniędzy. 😉 

 

Każdorazowo muszę sprawdzić wszystkie przecinki, to, czy zdania mają sens (przy transkrypcjach z redakcją), usuwać powtórzenia, sprawdzać, czy zgadzają się słowa i czy zdanie skończyło się w odpowiednim momencie. To dość sporo pracy! Co więcej, jeśli program ma choć jako-tako zadziałać, nagranie musi być rewelacyjnej jakości. A nie zawsze takie otrzymujemy! Wniosek – nie warto. Przynajmniej, jeszcze nie w tym momencie. 🙂 Być może za parę lat programy zostaną tak udoskonalone, że będą się świetnie sprawdzać! 

Jaki jest najlepszy program do transkrypcji? 

Moim zdaniem najlepszym programem do transkrypcji jest oTranscirbe. Powodów jest kilka – jest intuicyjny, prosty w obsłudze, darmowy. Co więcej, jest to program przeglądarkowy – nie musimy więc niczego ściągać, nigdzie zostawiać swoim danych. W zupełności wystarczy! Można dowolnie przewijać tekst, przyspieszać, spowalniać, także wstawiać stemple czasowe. A wszystko to z poziomu klawiatury – skrótów można się nauczyć już po pierwszym użyciu. 🙂 

 

Ten program zawsze chwalę i polecam – póki co, nie znalazłam lepszej alternatywy. Choć, przyznam też szczerze – wcale jej intensywnie nie szukam – oTranscribe spełnia wszystkie moje potrzeby. 

 

Transkrybujesz? Chętnie się dowiem, jaki program jest Twoim zdaniem najlepszy. A może z powodzeniem używasz takiego, który zamienia mowę na tekst? Podziel się ze mną swoimi doświadczeniami! 

program do transkrypcji

Póki co – trzymaj się ciepło, wracam do swoich obowiązków. Już niedługo otwieram zapisy na drugą edycję mojego kursu! Zaobserwuj mój fanpage na Facebooku i bądź ze mną na bieżąco. 

 

Do następnego! 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *